Odwiedź nas na:

PORADY

Modyfikujemy samochód do rajdów. Bezpieczeństwo to podstawa

Opublikowano

w dniu

modyfikacje auta rajd

Jeśli przeczytałeś już poprzedni artykuł (jeśli nie, nadrób szybko klikając tutaj), to zapewne kupiłeś sobie jakiś w miarę tani i niezbyt szybki samochód, którym chciałbyś zacząć starty w rajdach. Bardzo polecam przed rozpoczęciem jakichkolwiek modyfikacji wystartować w jakiejś małej imprezie czy choćby treningu – dzięki temu będziemy mieli punkt odniesienia do tego, czy nasze modyfikacje naprawdę działają.

Bezpieczeństwo to podstawa

Modyfikacje naszego samochodu powinniśmy rozpocząć od bezpieczeństwa – po pierwsze podniesie to naszą pewność siebie za kierownicą, ale także oszczędzi nerwów naszym bliskim. Dodatkowo wiele imprez ma bardzo surowe regulaminy techniczne, zawierające przede wszystkim wytyczne dotyczące bezpieczeństwa.

Kilka elementów, na które warto zwrócić uwagę to m.in.:
Kask – warto wydać trochę pieniędzy i kupić sobie porządny markowy, najlepiej homologowany. Ten element wyposażenia przenosi się z nami do kolejnych samochodów a także między dyscyplinami, więc może nam posłużyć bardzo długo – ja swojego kasku używam już 9 lat! Zwróć uwagę, czy w zawodach, których zamierzasz startować nie jest wymagana homologacja FIA lub dodatkowo system HANS (system usztywniający szyję).


Hamulce – wbrew powszechnie panującej opinii, wymiana tarcz hamulcowych na większe (często wentylowane) w połączeniu z przewodami hamulcowymi w oplocie nie pomagają nam hamować mocniej czy lepiej. Seryjny układ hamulcowy choć jest gotowy na bardzo mocne awaryjne hamowania, to nie zakłada, że będziemy tak robić przed każdym zakrętem i bardzo szybko zacznie się przegrzewać.

Wymiana wymienionych wcześniej elementów ma na celu spowodować, że nasz układ będzie tak samo hamował za pierwszym, jak i za setnym razem. Trzeba jednak pamiętać (zależnie od wybranych rozwiązań), że taki układ hamulcowy może nie nadawać się na zwykłą drogę (np. wymagać rozgrzania przed osiągnięciem sprawności).

ZOBACZ TAKŻE:  Gran Turismo Polonia 2021. Japońskie auto zostało moim faworytem


Fotele kubełkowe, pasy szelkowe, kierownica sportowa – te elementy nie tylko poprawiają nasze bezpieczeństwo, ale także nasze czucie samochodu. Będąc przypiętym “na sztywno” nie musimy walczyć z siłami grawitacji w zakrętach a dodatkowo wszystkie bodźce jakie wysyła nam samochód są lepiej przenoszone, dzięki czemu możemy na nie lepiej reagować.

Bardzo ważne jest, aby nie kupować “tuningowych” rozwiązań, zwłaszcza tych podrobionych (pasy takata i fotele bride to plaga) – ich jakość pozostawia bardzo wiele do życzenia, a przecież chodzi o nasze bezpieczeństwo. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie zakup używanego fotela czy pasów, które mogą nie być w najlepszym stanie wizualnym, jednak zadbają o nasze bezpieczeństwo o wiele wiele lepiej.


Klatka bezpieczeństwa – przy decyzji o montażu klatki bezpieczeństwa trzeba wziąć pod uwagę kilka rzeczy. Pierwszym podstawowym pytaniem, na jakie musimy sobie odpowiedzieć to, czy nasza dyscyplina sportu wymaga kategorycznie klatki (jest tak w wielu przypadkach). Wtedy też możemy zdecydować się na kilka wariantów. Pierwszym, najmniej inwazyjnym, lecz nie do końca polecanym jest skręcana klatka bezpieczeństwa – jest ona stosunkowo tania i łatwa w montażu, jednak w wielu sportach nie zostanie dopuszczona.

Kiedy jednak zdecydujemy się na zwykłą spawaną klatkę, mamy możliwość zainstalowania podstawowej, opisanej w załączniku J. regulaminu bezpieczeństwa FIA lub dodatkowo ją rozbudować. Oprócz dodatkowych kosztów przy wyborze tej drugiej opcji rozbudowana klatka to także większa masa. Musimy tutaj sami zdecydować jak bardzo cenimy osiągi (które bezpośrednio od tej masy zależą) w stosunku do oczekiwanego poziomu bezpieczeństwa. W sporcie, gdzie klatka nie jest wymagana wielu zawodników całkowicie z niej rezygnuje.

Kiedy pojawia się ogień, nie warto iść na kompromisy

Gaśnica/system gaśniczy – jeżeli kiedykolwiek próbowałeś zgasić coś więcej niż grilla półkilową gaśnicą, która jest obowiązkowym wyposażeniem cywilnych samochodów, to wiesz, że średnio spełnia ona swoją rolę. W sporcie samochodowym pożary zdarzają się dużo częściej niż mogłoby się wydawać – o ile w amatorskim sporcie ryzyko dla kierowcy jest raczej niewielkie, to sprawna gaśnica czy system gaśniczy mogą bardzo mocno ograniczyć straty w samochodzie.

ZOBACZ TAKŻE:  Spalinówki będą wspomnieniem. Elektryfikacja to przyszłość

Na początek polecam zaopatrzyć się w dwukilogramową gaśnicę, koniecznie z mocowaniem dedykowanym do sportu – jest to bardzo ważne, gdyż z jednej strony chcemy, aby w razie wypadku gaśnica nie zmieniła swojego miejsca, krzywdząc nas po drodze, to zarazem potrzebujemy móc bardzo szybką ją wypiąć. Jeżeli dysponujemy trochę większym budżetem, warto wyposażyć samochód w system gaśniczy, dzięki temu każdy ogień zostanie momentalnie zgaszony, zapobiegając zapłonowi innych elementów.


Zapinki maski – choć może się wydawać, że jest to element pozwalający przede wszystkim zmniejszyć masę – nic bardziej mylnego. Zapinki powodują, że nie ma najmniejszej możliwości, aby maska otworzyła się samoczynnie, nawet podczas wykonywania niestandardowych manewrów takich jak skoki.

Z takimi modyfikacjami, Twój samochód jest gotowy do boju o pozycje – być może nie jest on najszybszy, ale ma zdecydowanie większe szanse dowieźć Cię w jednym kawałku na metę. Jest spora szansa, że już te zmiany spowodowały, iż Twój czas na mecie będzie lepszy niż w przypadku zupełnie seryjnego samochodu. W następnych częściach poradnika zajmiemy się modyfikacjami, które spowodują, że nasz samochód stanie się naprawdę sportowy!

Kontynuuj czytanie
Reklama
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

PORADY

Jak przygotować samochód do sprzedaży

Opublikowano

w dniu

przez

bmw 3 gt

Nie ważne czy chcesz sprzedać auto za kilka-kilkanaście tysięcy złotych i jest to auto kilkunastoletnie czy jest to samochód roczny lub kilkuletni i chcesz za niego powyżej 100 tysięcy złotych, zastosowanie się do kilku rad ogromnie zwiększy twoją szansę na szybką sprzedaż samochodu.

Jak przygotować auto do sprzedaży

Nie ma wątpliwości, ludzie kupują oczami. Jeśli pierwsze wrażenie będzie świetne, znacznie większa szansa, że osoba przymknie oko na minimalne wady. Jeśli zaś samochód będzie brudny, niezadbany to wszelkie inne usterki będą pogłębiać złe wrażenie. Dlatego tak ważne jest umycie samochodu i porządne odkurzenie go w środku. Warto skorzystać ze środków do czyszczenia kokpitu i tapicerki. Samochód przez to uzyska wewnątrz blask i zapach świeżości. Wyrzuć również wszelkie śmieci, papiery i niepotrzebne rzeczy z bagażnika. Samochód ma być przygotowany i czysty, pokażesz tym również szacunek do kupującego. Nie jest dobrym pomysłem sprzedaż brudnego samochodu „bo mi się spieszy, a samochód i tak jest świetny”. Ty ten samochód znasz, jednak kupujący go dopiero poznaje. Zrób na nim dobre wrażenie. Ten jeden raz możesz nawet skorzystać z profesjonalnej firmy sprzątającej samochody. Tak przygotowany samochód ma znacznie większą szansę na sprzedaż. To również świadczy o Tobie, że dbałeś o ten samochód i może być on w lepszym stanie.

Jak poradzić sobie z wadami samochodu?

Twój samochód jest zarysowany? Ma pęknięte plastiki wewnątrz lub jest niesprawny? Turbina przecieka albo żarówka nie świeci? O ile jest to naprawa, którą można zrobić za pół darmo – na przykład wymienić żarówkę czy kupić elementy plastikowe, które są uszkodzone – warto to zrobić. Jeśli jednak turbina przecieka olejem, kończy się sprzęgło lub samochód ma wyraźne usterki – nie ukrywaj tego, napisz w ogłoszeniu, że czujesz, że w najbliższej przyszłości będzie trzeba wymienić sprzęgło lub turbina nadaje się do regeneracji. Jeśli potencjalny kupujący będzie o tym wiedział, zobaczy, że cena przez to jest niższa – duża szansa, że i tak się na kupno zdecyduje. Jeśli zaś obniżysz cenę, a nie powiesz w ogłoszeniu dlaczego – klient uzna, że to po prostu okazja. A za każdą usterkę jaką znajdzie, uzna, że chciałeś go oszukać i ukryć to. Będzie żądał jeszcze dodatkowego obniżenia ceny za kończące się sprzęgło lub cieknącą olejem turbinę. Dlatego ukrywanie widocznych wad, o których Ci wiadomo – nie jest dobrym pomysłem.

ZOBACZ TAKŻE:  Czemu kierowcy F1 zarabiają miliony dolarów?

Podsumowując, kluczowe jest przygotowanie wizualne samochodu przed sprzedażą i posprzątanie go, ponieważ jesteśmy ludźmi i kupujemy oczami. Pierwsze wrażenie jest kluczowe, bo w samochodzie naprawdę można się zakochać. Drugą kluczową sprawą jest odpowiednie napisanie ogłoszenia i bycie szczerym. Pamiętaj jednak, żeby być czujnym przy oględzinach, sprawdź czy kupujący posiada Prawo jazdy kat B przed jazdą testową. Postawi Cię to w dobrym świetle przed kupującym i nie zaskoczy go negatywnie stan Twojego samochodu.

Artykuł sponsorowany

Kontynuuj czytanie

PORADY

Od czego zacząć przygodę z motorsportem? Najlepsze auta do rajdów

Opublikowano

w dniu

BMW e36 compact kjs

Pewnego słonecznego popołudnia stwierdzasz sobie “Chciałbym się ścigać” – od tego miejsca, do tytułu mistrza świata jest bardzo długa i kręta droga, spróbuję jednak w naszej serii przeprowadzić Cię przez jej różne pułapki, w możliwie bezbolesny sposób.

Colin McRae czy Michael Schumacher?

Wybór oczywiście nie jest prosty, a żeby dokonać właściwego musisz sobie odpowiedzieć na wiele pytań. Pierwszym, które w moim przekonaniu warto sobie samemu postawić, to wybór dyscypliny. Motoryzacja dzięki temu jest piękna, że jest praktycznie nieskończenie różnorodna.

Jeżeli masz już prawo jazdy, muszę Cię zmartwić – jesteś za stary, żeby rozpocząć od kartingu, gdyż tutaj, aby osiągnąć naprawdę wysoki poziom, powinieneś zacząć w wieku 7-8 lat. Na szczęście dyscyplin nadal pozostaje bardzo dużo – od startów w okręgowych KJS’ach, przez drift, wyścigi cross country, wielkie rajdy czy wyścigi długodystansowe.

Jeżeli nie masz jeszcze żadnego doświadczenia, przede wszystkim zorientuj się jakiego rodzaju zawody i możliwości treningu występują w twojej okolicy. Mieszkasz w górach? Pewnie w pobliżu odbywają się wyścigi górskie. Mieszkasz niedaleko toru (a jest ich zdecydowanie więcej niż się wydaje) – najłatwiej zacząć będzie w wyścigach płaskich. Często nie ma w twoim otoczeniu ani toru, ani naturalnych warunków do uprawiania sportu – w takim przypadku z dużą dozą prawdopodobieństwa gdzieś w okolicy organizowane są KJSy.

Nie bój się też sprawdzić kilku różnych rodzajów sportu – najczęściej można wykupić przejazdy w trakcie różnych treningów. Wiele firm udostępnia także odpłatnie swoje przygotowane samochody, a nawet pójście na widownię pozwoli Ci poczuć atmosferę danych zawodów.

Subaru Impreza kjs

Jeżeli nie wiesz skąd wziąć informacje o tym co, gdzie i kiedy się odbywa – skontaktuj się z najbliższym automobilklubem zrzeszonym w PZM – można tam spotkać prawdziwych weteranów motorsportu, którzy bardzo chętnie podpowiedzą Ci co dzieje się w okolicy oraz podpowiedzą jaką drogę wybrać.

W moim przypadku zaczynałem od Rallycrossu, gdzie zdobyłem licencję zawodniczą i pierwsze doświadczenie sportowe za kierownicą. Jednak po zmianie miejsca zamieszkania przestawiłem się na rajdy i okazjonalne wypady na tor. To właśnie z tej perspektywy spróbuję doradzić Ci wybór samochodu.

Pożyczka, czy sprzedaż nerki?

Kolejny akapit niestety też musimy rozpocząć smutną wiadomością – jeśli czytasz ten artykuł, to nie dość że jesteś za stary, to prawdopodobnie zbyt biedny, żeby zostać mistrzem świata. Nie daj się zwieść, wielkie kontrakty sponsorskie trafiają się naprawdę nielicznym więc przez zdecydowaną większość czasu będziesz musiał do tego hobby dokładać i to niemałe ilości gotówki. Nie oznacza to, że nie możesz mieć z tego całej masy frajdy,jak i wynieść wiele przydatnych na zwykłych drogach umiejętności. Dlatego spróbujmy wybrać nasz samochód tak, żeby nas nie zrujnował (przynajmniej na początku), ale żeby był rozwojowy i dostarczał nam dużo przyjemności z jazdy.

ZOBACZ TAKŻE:  Alternatywa dla Passata B5, czyli ruda Japonka – Mazda 6 I. generacji TEST

Kiedy wybrałeś już dyscyplinę, która będzie Ci pasowała, czas zabrać się w końcu za wybór samochodu. Tutaj przede wszystkim sprawdzić trzeba podział na klasy danej serii. Zazwyczaj oparty jest on na pojemności i rodzaju napędu.

bmw e36 kjs

Zacznijmy więc od napędu – do wyboru masz trzy konfiguracje – każda ma swoje wady i zalety. Najbardziej zaawansowany, znany też najlepiej z rajdów, jest napęd na wszystkie koła. Zapewnia on niesamowite możliwości przyspieszania na każdym podłożu. Na początek odradzam Ci jednak ten typ – jest on zdecydowanie droższy w utrzymaniu, a do tego samochody w niego wyposażone, aby nadrabiać większą masę, muszą być zdecydowanie mocniejsze – na początek to niekoniecznie dobra rzecz, ale o tym za chwilę.

Zostaje nam więc napęd na tył lub na przód – tutaj w dużej mierze trzeba oprzeć się na swoich preferencjach. O ile napęd na tył jest uważany przez wielu za “ten prawdziwy” o tyle przednionapędowy samochód będzie łatwiejszy do opanowania i niekoniecznie wolniejszy.

Corvette V8 to nie będzie dobry wybór

Kolejna sprawa to dobór pojemności – na początek najłatwiej będzie Ci startować w najwolniejszej klasie. Po pierwsze mniejsze moce oznaczają, że w samochodzie mniej rzeczy dzieje się na raz i można spokojnie uczyć się dobrej techniki panowania nad samochodem. Kolejna sprawa to kwestia utrzymania – samochody z mniejszymi pojemnościami (najczęściej wolnossące) są po prostu tanie w utrzymaniu.

Trzecim argumentem za wyborem trochę wolniejszego samochodu jest fakt, że ścigasz się z porównywalnymi samochodami – kiedy wybierzesz klasy najwyższe, często nie ma w nich już ograniczeń i wygrywają ludzie z najlepiej przygotowanymi samochodami, w które zainwestowano ogromne środki.

subaru impreza kjs

I tak na przykład w rajdach amatorskich najczęściej dwie pierwsze klasy to samochody o pojemnościach do 1250 cm^3 oraz między 1251 a 1600 cm^3 – w mojej opinii to właśnie w tym przedziale najlepiej zaczynać swoją rajdową przygodę.

ZOBACZ TAKŻE:  Zapowiedź GP Styrii F1. Red Bull u siebie

Po doczytaniu do tego miejsca wiesz już mniej więcej czego szukasz – czas wybrać konkretny model! Warto tutaj zrobić rozeznanie jakie samochody najczęściej używane są do danej dyscypliny – nie warto iść pod prąd i wybierać egzotycznych samochodów, ponieważ bardzo trudno dostać do nich sportowe części (jak choćby szpera), a nawet proste podzespoły, które po prostu w walce się poddają, nie będą tak łatwo dostępne.

Jako że nie ma powodu, aby wymyślać koło na nowo, przedstawię Ci trzy moje propozycje – samochody te nadają się przede wszystkim do rajdów amatorskich, ale bardzo dobrze sprawdzą się także w innych dyscyplinach.

BMW E36

bmw e36 kjs

Nie jest to zbyt zaskakujący wybór – prawdopodobnie najpopularniejszy samochód do “upalania”. Napęd na tył, szeroka gama silników i części tak popularne, że można je kupić w warzywniaku. Polecam zacząć od mniejszego silnika – 1.6 pozwoli nam na starty w K2 a jego utrzymanie będzie niesamowicie tanie.

Fiat Seicento

Jeden z najtańszych samochodów, z którego zbudujemy pełnoprawną rajdówkę – jest mały, lekki, a co za tym idzie łatwo zmusić go do jechania tam gdzie my chcemy. Znajdzie zastosowanie zarówno w KJS, jak i w Rallycrossie, bardzo szeroki wachlarz części dedykowanych do sportu, bardzo duże wsparcie społeczności i osiągi, które mogą zaskoczyć. Przy ciasnych i technicznych odcinkach może bardzo namieszać.

Honda Civic

Bardzo uniwersalna pierwsza rajdówka – zależnie od budżetu można wybrać dowolną generację. Ilość części do sportu tak jak w przypadku dwóch poprzednich samochodów jest ogromna, a w przypadku większej inwestycji i rozwoju naszych umiejętności można powalczyć już o miejsca w klasyfikacji generalnej

mini cooper kjs

Na koniec chciałem tylko prosić żeby nie traktować tego poradnika jako wiedzy objawionej – ma on tylko pomóc zrozumieć kilka zagadnień i nie zabrnąć w ślepy zaułek, tak jak zrobiłem to ja wybierając na początek Mini Coopera – choć to bardzo fajne i szybkie auto, które pozwoliło zgarnąć mi kilka statuetek, dostępność części do sportu praktycznie nie istnieje, a sam samochód jest kompletnie nierozwojowy.

Kontynuuj czytanie

PORADY

Wymiana oleju silnikowego. Czy warto wydłużać okres między wymianami?

Opublikowano

w dniu

przez

olej wymiana poradnik

Olej silnikowy to najważniejszych płyn eksploatacyjny w każdym samochodzie. Odpowiada
za smarowanie i redukcję tarcia między poszczególnymi elementami silnika. W takim razie
czy aby na pewno zalecenia producentów pojazdów do wydłużenia interwałów wymiany
oleju silnikowego to dobry pomysł?


Olej silnikowy – co warto wiedzieć


Jedną z najważniejszych funkcji oleju silnikowego jest jego smarowanie, odprowadzanie
ciepła oraz redukowanie tarcia między elementami silnika. Na rynku pojawiają się coraz
nowsze silniki, które opracowywane są w taki sposób, aby unikać zwiększania pojemności
jednostki napędowej – tak zwany downsizing, przy jednoczesnym wydobywaniu jak
największej mocy.

Taki zabieg konstruktorów silników pozwala na znaczne niższe spalanie i
większą ekonomiczność podczas jazdy. W nowych samochodach w tym celu stosowane są
oleje syntetyczne, którymi nasmarowane są wszystkie elementy które pracują w silniku lub z nim współpracują, jak turbosprężarki. Stan oleju jest zatem niezwykle istotny, jeśli chodzi o funkcjonowanie silnika samochodu.


Wymiana oleju – co, ile?


Olej silnikowy musi być regularnie wymieniany, aby mógł należycie spełniać swoje zadanie.
W takim razie jak często wymieniać olej silnikowy? To zależy od wskazówek producenta
samochodu.

Zazwyczaj zaleca się, aby wykonywać tę czynność co 30 tysięcy kilometrów,
jednak wszystko zależy od konkretnego modelu auta i jego eksploatacji. Np. Toyota zaleca
wymianę oleju co 15 tys. kilometrów lub co rok, a np. grupa VW co 30 tys. lub co 2 lata.
Wydłużone okresy wymiany oleju zmniejszają trwałość i żywotność silnika z prostej
przyczyny, testy silników przeprowadzane są w laboratoriach w warunkach idealnych dla
optymalnej pracy silnika.

Jednak w życiu codziennym powietrze jest zanieczyszczone, paliwo bywa kiepskiej jakości, a znaczna większość samochodów część swojego życia porusza się w cyklu miejskim, przejeżdżając mniej kilometrów, ale pracując za to o wiele bardziej intensywnie, co przyspiesza jego zużycie.

ZOBACZ TAKŻE:  Prezentacja bolidu F1 na 2022 rok. Nie zabrakło kontrowersji


Coraz częściej to samochody same nas informują, że czas najwyższy na wymianę oleju
w silniku. Jednak należy pamiętać, że są one programowane na podstawie danych producenta.


Zdaniem większości mechaników i specjalistów z dziedziny motoryzacji, graniczna ilość
pokonanych kilometrów to 15 tys. lub rok pracy oleju w silniku. Po takim przebiegu i czasie
filtr oleju nie jest w stanie zatrzymywać zanieczyszczeń, a sam olej ulega zużyciu i traci
właściwości smarne oraz antykorozyjne.


Poza tym w autach, które są przede wszystkim eksploatowane w mieście, zaleca się
wymieniać olej częściej, co 10 – 12 tys. km przebiegu.
Moim zdaniem, aby auto służyło nam bezawaryjnie jak najdłużej, należy eksploatować swój
pojazd tak, aby przez długi czas cieszyć się zdrowym serduchem naszych czterech kółek.
Dlatego dla zdrowia silnika lepiej jednak skracać czas pomiędzy zalecanymi wymianami
oleju.

Kontynuuj czytanie

Popularne

© 2022 Napedzeni.pl - portal motoryzacyjny